[x]

deviantART

 
About Me Member Antagonist natalka17/Poland Recent Activity Deviant for 3 Years
Needs Premium Membership
Statistics 62 Deviations
1,714 Comments
14,711 Pageviews

preparowanie niebieskiego jelenia

Fri Jul 10, 2009, 9:27 AM
Spacerowałam brozowym lasem sosnowym,bardzo kłującym z kimś.Ktoś uciekł i wtedy zobaczyłam przed czym,wystarszył się tego trupa.To było tylko zwierzę,niebieski jeleń leżał sztywny.Wiedziałam że umarł niedawno,i że muszę,muszę go zabrać,okno mojego pokoju było oddalone i kilka kroków.Mama odsłoniła rolety w oknach.Niebieski jeleń to było coś,co trzeba było sprepatować,widziałam że moja siostra ma o tym książkę.Chwyciłam go za nogi,i idąc tyłem wciągnęłam przed okno do pokoju.Na jego środku,pod lampą czekały na niego ustawione obok siebie dwa taborety na których go położyłam.Usiadłam na łóżku i patrzyłam,jak leży bokiem,sztywny z wyprostowanymi przed siebie nogami.Jeszcze nie było much,pomyślałam że mam czas.Umyłam się,przebrałam i poszłam spać.Martwy jeleń obudził mnie.Śmierdział,muchy obijały się o szyb próbując wlecieć do środka.Pomyślałam że czas zrobić cokolwiek.Przysunęłam jelenia z taboretami pod okno,i odsunęłam rolety,było pełne słońce ,które powinno go zasuszyć na kamień.I tak w to nie wierzyłam,ale jakiekolwiek próby na chwile uspokajały moje sumienie.Rozpłakałam się ,resztę dnia siedziałam na łóżku patrząc ja jenień corazbardziej się nadyma i śmierdzi.Od początu myślałam,że zrobię to sama,ale tak na prawde,nie umiałam go spreparować.To nie jest zając z którego skurę zciąga się jak rękawiczkę,pozatym zaczął sie rozkładać,gdzieś tam w środku zaczęły się już dziać jakieś straszne rzeczy.I leżał w moim pokoju,na moich taboretach.Wzięłam worek soli,wysypałam na niego,przecież tak się robi z rybami,nic innego nie mogłam,zamrażalka jest za mała.Aby przestać myśleć,położłam się spać.Rano jeleń był mniejszy,musiały z niego ujść gazy,ociekał czymś tłustym,sól musiała to zrobić.Jego nogi już nie sterczały tak sztywno,zwisały jakby sól rozpuściła kości.Przyszedł ktoś kto wcześniej uciekł.Usiadł na podłodze,miał złotą marynarkę i wąsy,nie mówił ani nie słuchał.Tak czy inaczej sytuacja była krytyczna,ale nie było odwrotu,poprostu.Niebieski jeleń.Jeszcze jedna doba i byłby bezużytecznym ścieerwem nadającym się jedynie ma zakopanie gdzieś na skraju lasu.Wtedy przypomniałam sobie.Na samym szczycie mieszka mężczyn=zna do którego zawieźliśmy kiedyś srebrnego lisa na kołnierz dla mamy.Ale go ukradł.Musiałam jednak razyzykowac i zanieść mu jelenia,inaczej zgniłby w moim własnym pokoju.Z pawlacza wyciągnęłam plecak turystyczny,na stelażu.Zmieściłam z nim jelenia,portwel aby zapłacić za praparowanie i picie na drogę.Dom preparatora było widać z okna mojego pokoju.Szliśmy tam z kimś kto wcześniej uciekł.Najkrucej było asfaltową drogą,która stawała się coraz bardziej stroma,tak że już w połówie musiałam się czołgać po prawie pionewej ulicy i opierać stopy w nierównościach asfaltu,żadne z nijających nas samochodów nie chciał się zatrzymać aby nas podwieść.Był potworny upał.Wtedy zauważyłam,że doszłam do zoo na zwierzyńcu,i że zwierzyniec jest tam gdzie ja mieszkam,mimo że go tam nigdy nie było,a ja nie zabłądziłam,i że to była jakaś najwidoczniej niewytłumaczlna zmiana ,z którą musiałam się pogodzić.Powiedziałam komuś kro uciekł aby został przy bramie,bo mógłby się zgubić,i weszłam.Mijałam ludzi,a ci oglądali się za mną,zastanawiał ich ten odór,psującego się ciała niebieskiego jelenia.Weszłam do hali,to była galeria chologramów,tak wyglądało to zoo.Chologramy i telewirozy zajmowały całą halę, pod każym pisało jaki gatunek zwierzęcia przedstawiają.Z hali przeszłam w biało oświetlony niski korytarz,i tam spotkałam pomoc.Niska kobieta,starsza,o urodzie i stroju pielęgniarki,w wielich żółych gumowych rękawicach.Zanim zdążyła mnie wyrzucić z tamtąd,opowiedziałam jej wszystko o tym,co mam w plecaku,o tym jakie to niezimsko ważne i cenne.Zgodziła się zobaczyć.Postawiłam plecak na ziemi,otworzyłam i włożyłam rękę do środka.Był tam,ku mojemu wielkiemy zdziwieniu,jedynie kufer na szklanki,z namalowanym niebieskim jeleniem,który dostałam w prezencie dawno temu.Nie przypominałam sobie abym wsadzała do niego trupa niebieskiego jelenia.Najwdoczniej musiała to zrobić,a potem zapomniać,otworzyłam więcc kufer.Jego wnętrze było wyłożone watą,a pomiędzy tym,leżał niebieski jelen wilkości sporej myszy.Wsięłam go w dwa palce,rozpływał się jak kawałek surowego,niebieskiego ciasta.Położyłam go na wyciągniętej dłoni kobiety.Chyba powiedziała,że może da się coś z tym zrobić,ale na razie pódzie on do zamrożenia.Nie wiem nie jestem pewna,bo już uciekałam.

  • Mood: Dazed
  • Listening to: silence

deviantID

first you.

Devious Info

  • Current Residence: Cracow
  • Favourite band or musician: kulk_świetliki_velvet-undergroumd_ainstrurzende naubauten_bjork_kult_tom waits_joy division
  • Favourite game: love

deviantART Notice

[x]

Webcam

Comments


i love your work :aww:

--
:gun::cynic:
Thank you so much for your nice comment! =D

--
My gallery [link] Thank you!
Thanks for the fave
and
homygod
you are incredible
You're too kind :hug: thanks for droping by ;)

--
Nunca debemos hablar bien ni mal de nosotros mismos. Si hablamos bien, no nos creerán, y si hablamos mal, nos creerán muy fácilmente.
-Confucio

The pen is the soul's tongue.
-Cervantes
super talented
and only at 16?
hehe, a bit jealous
i enjoyed your gallery :)

--
If Ellen can get on the cover of O magazine, then my goal is to get a million comments!
Bring on the pain!
~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~-~
"I'm idealistic, okay? I believe in doing things that are unrealistic or have no effect! That's who I am!"
-Miracle Grohe
You have a wonderful and creepy gallery. Very enjoyable. :)
your dolls are great.
Natalija, to nie tak.

--
człowiek, który wydrapał słowo HUJ na ścianie, przecież jest lepszym poetą od ciebie
[link]

--
* i'm not dumb i'm ironic.
dzieki :sun:
ladne rzeczy tu masz
chodź z nami zapalić słońce!
paliłam je dzisiaj, chciałam leżeć w łanach zboża a jest na to za wcześnie.
nie chcę tutaj już być, chcę lecieć z jednorożcami w stronę drzew prześwietlonych słońcami, mam ochotę mówić. Chciałabym opowiedzieć ci całe Biesy, połączyć je z Graczem i Idiotą. Chciałam być stanowcza we wszystkim, jak Barbara Pietrowna. Ś;piewajmy ruskie piosenki!
Солнечный круг, небо вокруг -
Это рисунок мальчишки.
Нарисовал он на листке
И подписал в уголке:

Пусть всегда будет солнце,
Пусть всегда будет небо,
Пусть всегда будет мама,
Пусть всегда буду я.


KIEDY TYLKO ZECHCESZ
mamy czas, trzy dni szkoły, później wolność.
ubierzmy maski i biegajmy wpadając w mchy po lesie.
owl owl owl

--
--My conscience refused to pay rent so I made it leave--
Natalijo! daleko masz na nogach do Czarnochowic?
podobno niedaleko są,ale nie mam transportu,sprawde na mapie jednak
THIS
is a generic message if you've been featured in my journal hehe: [link]

--
hmmmmhhh
stop spamming my fucking page. Seriously.

--
DXM helps you dance with the dead...
Drink it down and fry that brain in your head...
You've been featured in this news article: [link]

If you wish, please :+fav: the news article - you'll get more exposure that way ;)

Have a wonderful day!
:gummybear:

--
this juice is blood: [link]
you're an inspiration to me .

with love <3

--
.___.
{O,o}
/)__)
" "
Hidden by Owner
SEE WHO YOUR SECRET LOVE IS FOR VALENTINES. I JUST FOUND OUT MINE.

CLICK HERE TO FIND YOURS
Hidden by Owner
SEE WHO YOUR SECRET LOVE IS FOR VALENTINES. I JUST FOUND OUT MINE.

CLICK HERE TO FIND YOURS

Site Map